Meksyk: odbudowano populację gatunku ryb, który wymarł w latach 90.
Cedricguppy - Loury Cédric/Wikimedia

Meksyk: odbudowano populację gatunku ryb, który wymarł w latach 90.

  • Dodał: Aleksandra Bazelak
  • Data publikacji: 03.01.2022, 13:50

Dawniej ryby z gatunku Zoogoneticus tequila zasiedlały rzeki zachodniego Meksyku, ale w latach 90. XX wieku zostały uznane za wymarłe. Po latach, naukowcom udało się doprowadzić do reintrodukcji gatunku i ryby te ponownie zasiedlają swoje rodzime środowisko.

 

Historia rozpoczyna się ponad dwie dekady temu w Teuchitlán, mieście w pobliżu wulkanu Tequila. Studenci, wśród nich Omar Domínguez, zaczęli się martwić o małą rybkę, którą widywano tylko w rzece Teuchitlán. Zniknęła ona z lokalnych wód, najwyraźniej z powodu zanieczyszczenia, działalności człowieka i wprowadzenia obcych gatunków. Domínguez, obecnie 47-letni naukowiec z Uniwersytetu w Michoacán, powiedział, że w tamtym czasie tylko osoby starsze pamiętały tę rybę i nazywały ją małym kogutkiem, ze względu na jej pomarańczowy ogon.

 

W 1998 roku do Meksyku przyjechali ekolodzy z zoo w Chester w Anglii i innych europejskich instytucji, aby pomóc w założeniu laboratorium dla ochrony meksykańskich ryb. Przywieźli kilka par ryb Zoogoneticus tequila, pochodzących z akwariów kolekcjonerów. Ryby zaczęły się rozmnażać w sztucznych zbiornikach, a w ciągu kilku lat Domínguez wraz z innymi naukowcami zdecydowali się na ponowne wprowadzenie ich do rzeki Teuchitlán.

 

- Powiedziano nam, że to niemożliwe, (że) kiedy je ponownie wprowadzimy do rzeki, to umrą - mówił Omar Domínguez.

 

Poszukano więc innych rozwiązań. W 2012 roku zbudowano sztuczny staw i umieszczono tam 40 par ryb. Dwa lata później było ich już około 10 000. Taki wynik zagwarantował fundusze na przeniesienie eksperymentu do rzeki, nie tylko od zoo w Chester, ale także od kilkunastu organizacji z Europy, Stanów Zjednoczonych i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

 

Następnie badano pasożyty i mikroorganizmy występujące w wodzie, interakcję z drapieżnikami, konkurencję z innymi rybami, a następnie wprowadzono Zoogoneticus tequila do tzw. pływających klatek. Ryby zaczęły się w nich dość szybko rozmnażać i pod koniec 2017 roku zostały oznakowane, aby można było je śledzić i uwolnić. W ciągu sześciu miesięcy populacja wzrosła o 55%. W zeszłym miesiącu ryby rozszerzyły się na inną część rzeki.

 

Ponowne wprowadzenie do przyrody (reintrodukcja) gatunków wymarłych na wolności jest złożone i czasochłonne. Jednymi z udanych przypadków są koń Przewalskiego i oryks arabski. 29 grudnia 2021 roku zoo w Chester poinformowało, że​ ryba z gatunku​ Zoogoneticus tequila dołączyła do tej małej grupy.

 

Projekt był cytowany jako studium przypadku Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN) dla udanych globalnych reintrodukcji, a ostatnie badania naukowe potwierdzają, że ryby dobrze się rozwijają i już rozmnażają się w rzece - poinformowały w oświadczeniu władze zoo w Chester.

 

Czerwona lista zagrożonych gatunków IUCN wymienia gatunek Zoogoneticus tequila jako zagrożony. Ekosystemy słodkowodne Meksyku są pod presją zanieczyszczenia, nadmiernej eksploatacji zasobów wodnych oraz innych czynników. Ponad jedna trzecia z 536 gatunków ryb słodkowodnych w tym kraju jest zagrożona wyginięciem, według raportu z 2020 roku kierowanego przez IUCN i ABQ BioPark w Stanach Zjednoczonych.

 

Mimo to, Omar Domínguez i jego zespół już rozpoczynają prace nad innym gatunkiem ryb uważanym za wymarły: Skiffia francesae. Pewnego dnia może on również dołączyć do Zoogoneticus tequila.

Źródło: AP News

Aleksandra Bazelak

Oficjalnie: studentka Technologii Żywności na Politechnice Opolskiej. Nieoficjalnie: lekkoduszna melancholiczka, miłośniczka podróży, irlandzkiej whiskey i chałki z masłem. Comedamus et bibamus cras enim moriemur.