Badania wykazały, że w nagłych wypadkach niektóre ssaki zdolne są oddychać przez odbyt
British Pest Control Association/Flickr

Badania wykazały, że w nagłych wypadkach niektóre ssaki zdolne są oddychać przez odbyt

  • Dodał: Zuzanna Boćko
  • Data publikacji: 15.05.2021, 10:31

Zespół japońskich naukowców przeprowadził eksperymentalne badania na wybranych gatunkach ssaków, które pozwoliły wykazać ich umiejętność do wchłaniania tlenu przez odbyt. Do eksperymentu wykorzystano myszy, szczury i świnie, jednak odkrycie to może dotyczyć także ludzi.

 

Naukowcy z Uniwersytetu Medycznego i Stomatologicznego w Tokio, zaintrygowani zdolnością oddychania jelitowego występującą u niektórych gatunków ryb, podjęli się sprawdzenia, czy taki proces jest możliwy również u ssaków. Udowodnili oni, że w eksperymentalnych warunkach laboratoryjnych do tej samej czynności zdolne są myszy, szczury oraz świnie.

 

Naukowcy zasugerowali, że odkrycie to mogłoby tyczyć się także ludzi cierpiących na niewydolność oddechową w przypadku, gdy podstawowe metody wspomagania byłyby niedostępne lub niewystarczające.

 

U zwierząt wyższego rzędu proces oddychania przebiega za pośrednictwem płuc lub skrzeli – do organizmu wdychany jest tlen, a następnie wydychany jest dwutlenek węgla. Jednak niektóre gatunki rozwinęły także alternatywne sposoby oddychania, m.in. wchłanianie tlenu przez jelito grube, co pozwala im przetrwać w nagłych, awaryjnych przypadkach.

 

- Odbyt posiada siatkę drobnych naczyń krwionośnych tuż pod powierzchnią wyściółki, co oznacza, że ​​leki podawane przez odbyt są łatwo wchłaniane do krwiobiegu - powiedział jeden z badaczy, Ryo Okabe.

 

To sprawiło, że badacze zaczęli interesować się tym, czy tlen mógłby być wchłaniany do krwiobiegu tą samą drogą.

 

W eksperymencie wykorzystano dwie metody aplikowania tlenu dojelitowo: w postaci gazowej oraz za pomocą wzbogaconej w tlen lewatywy. Obie te metody okazały się skuteczne – zwiększały dotlenienie organizmu, normalizowały zachowania zwierząt oraz przedłużały ich czas życia.

 

Badacze potwierdzili także, że poprawie uległo natlenienie na poziomie komórkowym oraz że niewielka ilość płynu, która dostała się do krwiobiegu wraz z tlenem, nie wyrządziła zwierzętom żadnej krzywdy, co wskazuje na bezpieczeństwo tej metody.

 

W przyszłości zespół ma nadzieję ustalić, czy technika ta w warunkach klinicznych jest skuteczna także u ludzi.

 

- Pacjenci cierpiący na niewydolność oddechową mogą być wspomagani tą metodą dostarczania tlenu, aby zmniejszyć negatywne skutki niedoboru tlenu podczas leczenia choroby podstawowej - dodał członek zespołu badawczego, Takanori Takebe.

 

Badacze zwrócili uwagę również na to, że technika ta mogłaby się okazać niezwykle przydatna w przypadkach niedoboru respiratorów, do których dochodzi podczas obecnej pandemii COVID-19.

 

Źródło: Cell Press, France24
Zuzanna Boćko – Poinformowani.pl

Zuzanna Boćko

Studentka psychologii, pasjonatka kuchni i kultury włoskiej. W wolnej chwili, jeśli nie piszę ani nie gotuję, to z pewnością gram na ukulele!