Odkryto nowe życie pod lodowcem szelfowym na Antarktydzie
Georges Nijs/Wikimedia

Odkryto nowe życie pod lodowcem szelfowym na Antarktydzie

  • Dodał: Aleksandra Bazelak
  • Data publikacji: 16.02.2021, 12:30

Podczas prac rozpoznawczych prowadzonych na lodowcu szelfowym Ronne-Filchnera, położonym na południowo-wschodnim Morzu Weddella, zaobserwowano istnienie nieruchomych zwierząt – w tym gąbek.

 

Pływające lodowce szelfowe stanowią największe niezbadane siedlisko na Oceanie Południowym. Dotychczas myślano, iż odległość 260 km od otwartego oceanu, całkowita ciemność i temperatury rzędu −2,2°C, uniemożliwiają rozwój jakiegokolwiek życia. Zaobserwowano bardzo niewiele istnień mogących przetrwać w takich warunkach. To badanie jest pierwszym, w którym odkryto, że jest to możliwe. Zaobserwowano gąbki, ale wśród nich może być także kilka nieznanych dotąd gatunków. Były przyczepione do głazu na dnie morza.

 

- Nasze odkrycie rodzi o wiele więcej pytań niż odpowiedzi, na przykład jak się tam dostały? Co jedzą? Jak długo tam są? Jak często te głazy są pokryte życiem? Czy są to te same gatunki, które widzimy na zewnątrz lodowca szelfowego, czy są to nowe gatunki? – powiedział biogeograf, dr Huw Griffiths z British Antarctic Survey. Aby odpowiedzieć na nasze pytania, będziemy musieli znaleźć sposób na zbliżenie się do tych zwierząt i ich środowiska - a to poniżej 900 metrów lodu, 260 km od statków, na których znajdują się nasze laboratoria - kontynuuje Griffiths. Oznacza to, że jako polarnicy będziemy musieli znaleźć nowe i innowacyjne sposoby ich badania i odpowiedzieć na wszystkie nowe pytania.

 

Jednak Griffiths i jego zespół zauważają również, że wraz z kryzysem klimatycznym i załamaniem się szelfów lodowych – kończy się czas na badanie i ochronę tych ekosystemów.

Źródło: British Antarctic Survey, phys.org