Opóźnienia w misjach Starlink oraz pierwsze testy Starshipa SN10
SpaceX

Opóźnienia w misjach Starlink oraz pierwsze testy Starshipa SN10

  • Dodał: Paweł Graszek
  • Data publikacji: 14.02.2021, 16:35

Przez ostatnie tygodnie firma SpaceX boryka się z opóźnieniami związanymi z warunkami pogodowymi. Kilkukrotnie przekładane były już misje Starlink-19 i 20, po pomyślnym teście kriogenicznym SN10 – kolejnego prototypu Starshipa powinien odbyć się test zapłonu statycznego, jednak przeszkodę stanowią złe warunki pogodowe. Są jednak i dobre wiadomości – NASA szykuje się do drugiej próby ogniowej rakiety Space Launch System.

 

Kolejna dostawa satelitów Starlink opóźniona przez złe warunki pogodowe

 

Misje Starlink-19 i 20 planowane były na początek lutego – zaraz po ukończeniu misji Starlink-18. Najpierw pojawiły się drobne komplikacje polegające na zniszczeniu jednej z owiewek chroniących ładunek rakiety Falcon 9, która miała być użyta w następnej misji. Również pierwszy stopień rakiety Falcon 9 sprawiał problemy, lecz temu szybko zaradzono. Ostatecznie misje Starlink były gotowe do lotu, jednak przeszkodą stała się pogoda – najpierw w miejscu lądowania boostera, a później w samym miejscu startu. Oficjalnie, jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, rakieta Falcon 9 wyniesie pierwsze 60 sztuk satelitów Starlink już we wtorek – 16 lutego, o godzinie 4:59 czasu polskiego. Rakieta przeszła już pomyślnie test zapłonu statycznego. Kolejne 60 sztuk trafi na orbitę 17 lutego.

 

 

Starship SN10 po pierwszym udanym teście i kolejne opóźnienia

 

SN10 to kolejny prototyp pojazdu Starship firmy SpaceX, który w przyszłości zabierze ludzi na Marsa. 8 lutego mogliśmy być świadkami udanej próby kriogenicznej przeprowadzonej na nim. Próba polega na zatankowaniu prototypu zimnym paliwem w celu sprawdzenia, czy pojazd jest w stanie wytrzymać wysokie ciśnienie spowodowane nim. Kolejnym testem jest tzw. static fire, czyli test zapłonu statycznego. Ta próba polega zaś na odpaleniu silników pojazdu w celu sprawdzenia, czy działają oraz uruchamiają się poprawnie. Pojazd jednak nie wznosi się w powietrze, bowiem jest mocno przymocowany do rampy startowej. Test ten jednak również jest przekładany z powodu złej pogody. Prawdopodobnie dojdzie do niego w tym tygodniu, a wtedy, po udanej próbie, odbędzie się lot testowy.

 

 

NASA gotowe do przeprowadzenia testu ogniowego rakiety Space Launch System

 

Najpotężniejsza rakieta NASA - Space Launch System - w przyszłości ma zabrać człowieka na Księżyc. Pojazd jest już w ostatniej fazie testów, o  krok przed bezzałogowym lotem testowym. Pod koniec stycznia NASA wykonało hot fire test (próba zapłonu silników) rakiety SLS. Wszystkie cztery silniki RS-25 uruchomiły się i działały poprawnie, jednak po zaledwie 60 sekundach samoczynnie się wyłączyły. Zawiódł jeden z systemów odpowiedzialnych za czas pracy, a NASA ogłosiło, że następny test odbędzie się w przeciągu 3-4 tygodni. Obecnie druga próba ogniowa planowana jest między 21 a 28 lutego, a więc w ostatnim tygodniu miesiąca. Na razie nie jest niestety znana dokładna data testu. Jeżeli ten zakończy się pomyślnie, główny stopień rakiety SLS zostanie połączony ze stopniem Orion i rakieta będzie w pełni gotowa do misji Artemis-1 - pierwszego, bezzałogowego lotu rakiety Space Launch System.

 

 

 

 

 

Źródło: nasaspaceflight.com

 

Paweł Graszek – Poinformowani.pl

Paweł Graszek

Od dziecka zafascynowany kosmosem i tym, co kryje. Miłośnik kosmicznych nowinek technologicznych. Wierny fan NASA i SpaceX. Lećmy na Marsa!