Operacja może pobudzić nowotwór do tworzenia przerzutów
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/e/ea/Regular_strength_enteric_coated_aspirin_tablets_2.jpg

Operacja może pobudzić nowotwór do tworzenia przerzutów

  • Dodał: Agata Bonk
  • Data publikacji: 25.05.2018, 12:30

Zgodnie z najnowszymi badaniami opublikowanymi w czasopiśmie Translational Medicine niesteroidowe leki przeciwzapalne – takie jak aspiryna czy ibuprofen – mogą zmniejszyć ryzyko pobudzenia uśpionych komórek nowotworowych i pojawienia się nowych przerzutów po operacji.

 

Ludzki układ odpornościowy radzi sobie z tzw. mikroprzerzutami (na tyle małymi, że nie są wykrywane podczas badań) i powstrzymuje je przed rozwinięciem się w większe, zagrażające życiu przerzuty. Okazuje się jednak, że operacja usunięcia guza, np. lumpektomia (usunięcie guza piersi), może zaburzyć ten stan równowagi i obudzić uśpione komórki nowotworowe. Robert Weinberg z Whitehead Institute postanowił poznać mechanizm odpowiadający za ten proces. Ponieważ badania na ludziach - w których połowa pacjentów dostałaby odpowiednie leczenie, a druga połowa nie – byłyby nieetyczne, Weinberg przeprowadził swoje badania na myszach.

 

Zwierzętom zostały podane komórki złośliwego nowotworu piersi. U 90% mysz układ odpornościowy poradził sobie z komórkami nowotworowymi. Około 35% kobiet, u których zdiagnozowano raka piersi, w chwili rozpoczęcia leczenia ma już tysiące mikroprzerzutów. Według Weinberga badania na myszach mogą wyjaśniać, dlaczego tylko połowa z nich rozwinie zagrażające życiu przerzuty, a komórki układu odpornościowego drugiej połowy powstrzymają mikroprzerzuty przed dalszym rozwojem.

 

- Chcieliśmy się dowiedzieć, jaki mechanizm może obudzić te uśpione wcześniej komórki – powiedział Weinberg.

 

W tym celu jego zespół przeprowadził na myszach operacje usunięcia wcześniej implantowanych sterylnych gąbek. Badacze nie wycinali guzów nowotworowych, ponieważ ich wielkość u konkretnych myszy mogła znacząco się różnić i mogłoby to zaburzyć wyniki. Mimo tego Sui Huang z Institute for Systems Biology – która nie brała udziału w projekcie – uważa badania za ostrożne i przekonujące.

 

Po operacji u 60% zwierząt dalej postępowały zmiany nowotworowe. Natomiast wśród myszy, które nie zostały zoperowane jedynie 10% rozwinęło przerzuty.

 

Naukowcy uzyskali podobne rezultaty również w badaniach, w których użyto innych typów nowotworów.

 

Okazuje się jednak, że podanie myszom dwie godziny przed operacją, a potem dwa razy dziennie przez trzy dni, niesteroidowych leków przeciwzapalnych (w tym wypadku meloksykamu) utrzymało komórki nowotworowe w stanie uśpienia. Co więcej, okazuje się również, że pacjentki, które po operacji usunięcia guza piersi otrzymywały przeciwbólowo niesteroidowe leki przeciwzapalne, miały przerzuty pięć razy rzadziej niż kobiety, które po zabiegu przyjmowały opioidy.

 

Jak mówi Weinberg, jego badania w żadnym wypadku nie sugerują, żeby pacjenci rezygnowali z lumpektomii, mastektomii czy innej operacji. Ich celem jest raczej wpisanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych do procedur postępowania pooperacyjnego. Dodatkowo chirurdzy przestrzegają, że nie wiadomo, na ile wyniki badań na myszach odnoszą się do ludzi i na ile zabieg usunięcia sterylnych gąbek imituje operację wycięcia guza.

 

 

Opracowano na podstawie:

https://www.statnews.com/2018/04/11/cancer-tumor-cells-mice-metastasis-nsaid/

Agata Bonk

Studentka Międzywydziałowych Indywidualnych Studiów Matematyczno-Przyrodniczych na Uniwersytecie Warszawskim, miłośniczka nauki, George'a Orwella, karate i wycieczek rowerowych :)