Spotify od Google, czyli YouTube Music
Shutterstock

Spotify od Google, czyli YouTube Music

  • Data publikacji: 24.05.2018, 20:48

Wszyscy znamy portale takie, jak Tidal, Spotify czy Apple Music. Do grona serwisów streamingowych dołącza właśnie Google ze swoją nową usługą - YouTube Music. Czy to nam w ogóle potrzebne?

 

Nowość od giganta z Mountain View trafiła właśnie do odbiorców w 5 krajach - Stanach Zjednoczonych, Australii, Nowej Zelandii, Meksyku i Korei Południowej. Już wkrótce usługa zawita także w Europie, jednak nie wiadomo, czy i kiedy będziemy mogli skorzystać z niej nad Wisłą. 

 

YouTube Music działa podobnie do swojej konkurencji. Dostępny jest bowiem zarówno w wersji darmowej, w której użytkownik natknie się na reklamy, jak również w wersji płatnej, gdzie przyjdzie nam zapłacić 9,99 dolara za miesiąc dostępu. Serwis ma wyróżniać się na tle innych między innymi możliwością zaawansowanego wyszukiwania nieznanych nam piosenek - według Google wystarczy bowiem, że opiszemy aplikacji dany utwór. Do tego pojawią się także playlisty stworzone przez sztuczną inteligencję w oparciu o nasz gust muzyczny, jednak ich wprowadzenie planowane jest dopiero w przyszłości. 

 

Najbliższych kilka miesięcy pokaże, czy YouTube Music ma rację bytu. Konkurencja bowiem nie śpi, a tą da się pokonać tylko użytecznymi innowacjami lub/i tysiącami dolarów włożonych w odpowiednią reklamę.